Jak dzięki testom wielowymiarowym zwiększyć ruch na stronie internetowej?

Drukuj Drukuj Wrzesień 7, 2012 Analityka Internetowa

Które z tweetów, te dłuższe czy krótsze, lepiej konwertują? Które zwroty w naszym profilu przyciągają najwięcej zwolenników? Kiedy jest najlepszy czas na udostępnianie treści, tak aby zdobyć jak najwięcej osób? Jak długo już, zastanawiamy się nad umieszczeniem przycisków społecznych?

Jeśli nie weźmiemy pod uwagę tych czynników (a są to czynniki), nasza sprzedaż nie będzie wystarczająco „społeczna”. Jeśli chcemy znaleźć maksymalną liczbę zwolenników, zwiększyć współczynnik klikalności naszych udostępnień, przyciągnąć maksymalną ilość ruchu poprzez społeczne udostępnienia i zbudować ściślejszą sieć osób wpływowych, to musimy zoptymalizować swoją „publiczną twarz”.

Social media stają się coraz bardziej istotnym czynnikiem w optymalizacji strony i w generowaniu ruchu. Niezależnie od naszego zaangażowania w media społecznościowe, jeśli chcemy ustabilizować pozycję swojej firmy na nich i zaangażować klientów, to optymalizacja naszej społecznej obecności, szybko staje się istotną częścią skutecznej strategii strony.

Społeczne udostępnianie pomaga przyciągnąć więcej odwiedzających na naszą stronę internetową, a sygnały społeczne w wyszukiwarkach są rodzajem dowodu społecznego od użytkowników, którzy uważają, że nasz produkt jest godny zaufania. Jeśli ktoś lubi naszą stronę albo nasz produkt, to może użyć przycisku +1, tweetów w wynikach Google i różnych innych sieciach społecznościowych, a także znajomi takiej osoby mogą zobaczyć te sympatie.

 

Zacznijmy od podstaw. Społeczna optymalizacja nie jest aż tak obcym pojęciem, jak może to się wydawać i musi być traktowana jak coś, co wiele osób już robiło (optymalizacja strony landingowej i optymalizacja współczynnika konwersji).

Zatem, w jaki sposób sprawdzić i zoptymalizować naszą „społeczną twarz”? Po pierwsze, musimy zmienić nasze spojrzenie na kilka kluczowych aspektów społecznych:

Cztery kluczowe zasady optymalizacji społecznej

  1. Przyciski społeczne powinny być postrzegane jako przyciski wzywające do działania i jednocześnie, tak samo istotne jak zdobycie użytkownika, który kliknie w przycisk „kup”.
  2. Profil społeczny jest stroną landingową.
  3. Optymalizacja treści nie kończy się, kiedy treść jest opublikowana. Musimy upewnić się, że treść związana z tym, co udostępniamy, działa dobrze.
  4. Tak jak w przypadku wszystkich testów, potrzeba znacznego ruchu, aby ilościowo określić istotne wyniki. Idealnie, testowane strony powinny osiągnąć w sumie tysiąc odwiedzających w okresie testowania, aby móc wyciągnąć jakiekolwiek kompetentne wnioski.

Trzy fazy optymalizacji społecznej

Spójrzmy na każdą z tych faz nieco głębiej. Po pierwsze, zaczniemy od tego, jak zoptymalizować naszą obecność społeczną na stronie. Następnie, przyjrzymy się, w jaki sposób udoskonalić nasze strony profilowe. A na koniec, zbadamy, jak możemy zoptymalizować nasze aktualne udostępnienia.

1. Optymalizacja na stronie – przyciski społeczne to przyciski call-to-action

 

 

Dlaczego to robić?

Dlaczego warto dbać o to, gdzie wyświetlane są przyciski społeczne? Z tego samego powodu, dla którego dbamy o to, gdzie umieszczamy przycisk „kup” na naszych stronach landingowych. Optymalne rozmieszczenie przycisku prowadzi do wyższej konwersji, bez względu na to, czy jest ona wywołana nowym udostępnieniem z treści naszego bloga czy strony produktu, czy też nowym fanem na Facebooku lub członkiem grupy na Linkedin.

W tym sensie, przyciski społeczne muszą być traktowane jako wezwania o działania. Należy znaleźć najbardziej widoczne miejsce na swoich stronach i umieścić tam przyciski społeczne. Co jest najlepsze dla naszych czytelników? Przewijanie paska bocznego? Przycisk powyżej i poniżej wpisów? Wszystkie przyciski społeczne czy tylko kilka wybranych? Przetestujmy to i dowiedzmy się.

Jak to zrobić:

Jest kilka sposobów, aby przejść do testowania rozmieszczenia przycisków społecznych. Kilka propozycji znajduje się poniżej.

  • Wykorzystanie mapy termicznej / mapy kliknięć, aby zobaczyć, gdzie klikają nasi odwiedzający. Można skorzystać z CrazyEgg żeby sprawdzić, gdzie na stronie utrzymują się osoby odwiedzające, a następnie odpowiednio umieścić przyciski społeczne. Kiedy już przyciski znajdują się w miejscu, które uważamy za najlepsze w konwersji, to warto uruchomić inną mapę kliknięć, aby upewnić się, że przyciski, które wybraliśmy rzeczywiście skupiają uwagę.
  • Tylko dlatego, że nowe rozmieszczenie przycisku dobrze funkcjonuje na blogu, nie oznacza, że będzie też dobrze działało na stronie produktu. Dlatego, powinniśmy przetestować rozmieszczenie przycisków i śledzić działania społeczne przy nowych wpisach, aby zobaczyć, które sprawdzają się najlepiej.
  • Bądźmy kreatywni w rozmieszczaniu przycisków społecznych. Jeśli uznamy, że najlepiej konwertują w lewym górnym rogu, spróbujmy umieścić przyciski na pasku przewijania. A jeśli, umieszczone powyżej/ poniżej wpisu działają lepiej, to niech znajdą się na stopce lub w nagłówku przewijania. Czy użytkownicy bardziej klikają na przyciski społeczne znajdujące się na dole wpisu, czy może na te na górze? Czy nasze przyciski pojawiają się w dynamicznym oknie, kiedy tylko użytkownik przewinie poza określone miejsce wpisu?
  • Powinniśmy umieszczać przyciski społeczne w miejscach, które mają sens. W końcu, nie chcemy, aby ludzie zrezygnowali z zakupu na ostatnim etapie w procesie płatności. Przyciski, które pozwalają na podjęcia jakiegoś działania powinny być umieszczane w miejscach, które przyciągną więcej odwiedzających: strony produktowe, wpisy na blogu, strona główna, strony z opiniami etc. Zgodnie z ogólną zasadą, im dalej znajdujemy się w procesie marketingowym (i bliżej mamy do konwersji) , tym mniej chcemy dołączać przyciski społeczne.

Choć testujemy rozmieszczenie przycisków, to powinniśmy pamiętać o przestrzeganiu podstawowych praktyk testowania A/B. Pamiętajmy również, aby nie przeładować strony przyciskami społecznymi, co będzie skutkowało znaczącym spadkiem konwersji. Ponadto, nie powinniśmy umieszczać społecznych przycisków na social mediach, na których sami nie jesteśmy aktywni. Jeśli ktoś udostępnia nasz artykuł np: na Orkut, nigdy się o tym nie dowiemy i nie będziemy w stanie zbudować zaangażowania z użytkownikami.

 

 

2. Optymalizacja profilu – nasz profil jest stroną landingową

Dlaczego to robić?

Nasz profil pokazuje, jak ludzie nas znajdują. Liczne narzędzia społecznościowe (np: Followerwonk) pozwalają na wydobycie naszego profilu, aby znaleźć tematy, w których mamy wpływową pozycję. Coraz więcej jest przykładów ludzi, którzy zwiększyli liczbę swoich fanów czy zwolenników. Rand Fiskin, współzałożyciel SEOmoz, zwiększył swój współczynnik przyrostu tylko poprzez zmianę zdjęcia profilowego w social mediach.

Oprócz zdjęcia profilowego, niezbędne do przyciągnięcia nowych fanów i zwolenników jest biogram i opis. Bez względu na to, czy jest to biogram na Twitterze, opis fan page’a na Fecebooku, czy biogram na innych social mediach, to musimy upewnić się, że nasz opis przyciąga nowych ludzi. Optymalizacja profilu zwiększa prawdopodobieństwo, że będziemy pokazywani wyżej w wyszukiwarkach dla słów kluczowych, które określiliśmy. Jeśli jakaś osoba znajdzie nas poprzez swoją wyszukiwarkę na Twitterze albo wyszuka w Google strony z naszej niszy, to posiadanie profilu, który jest zoptymalizowany na poprawne słowa kluczowe, pomoże nam być lepiej widocznymi w wynikach wyszukiwania. Łatwo jest zidentyfikować zainteresowania na naszym profilu, które przyciągają naszą grupę docelową.

Jak to zrobić:

Po pierwsze, zanim zbierzemy jakiekolwiek mierzalne wyniki, musimy ustalić pewien fundament. Przynajmniej przez dwa tygodnie, powinniśmy obserwować wydajność naszego profilu i liczyć przyrost zwolenników/ fanów/ członków. Następnie, trzeba spróbować zmodyfikować swój profil (zmienić logo, zdjęcia profilowe etc.). Kolejną rzeczą jest przeprowadzenie badania słów kluczowych, tak samo jak innych elementów treści, które staramy się promować. Cały proces powinien być potem powtórzony raz jeszcze.

Pewnym sposobem zniechęcenia potencjalnych zwolenników lub fanów, jest wypełnienie naszego biogramu silnymi i rozpoznawalnymi słowami kluczowymi. Powinniśmy ograniczyć się do 2-3 słów kluczowych, które opisują, czym się zajmujemy, co udostępniamy i co możemy pokazać. Lepiej omijać w biografii nadużywane wyrażenia, takie jak „[subject] ninja/guru/expert”.  Najlepiej jest powiedzieć swoim fanom, co robimy i pozwolić, aby sami zdecydowali o tym, jak dobrzy w tym jesteśmy. 

 

3. Optymalizacja udostępnień 

Dlaczego to robić?

Wiedza dotycząca tego, kiedy warto coś powiedzieć jest tak samo istotna, jak wiedza, co powiedzieć. Udostępnienie najlepszych treści, kiedy żaden z naszych zwolenników nie jest online, aby to zobaczyć, jest tak samo bezużyteczna jak wysyłanie spamu do popierających nas osób. Korzystając z narzędzi, które określają, kiedy nasi zwolennicy są najczęściej online i optymalizacja czasu, w którym udostępniamy swój kontent, może zwiększyć konwersję i retweetować stawki. 

Jak to zrobić:

Istnieje kilka narzędzi analitycznych, które pomagają określić, kiedy coś udostępnić, aby uzyskać najwięcej wyświetleń i retweetów. Dzięki Tweriod i Crowdbooster, możemy dowiedzieć się, kiedy nasi zwolennicy są online i odpowiednio do tego wysłać im tweety. Możemy zaplanować aktualizacje za pomocą aplikacji, takich jak Timely czy Buffer. Jeśli wszystko inne zawiedzie, możemy po prostu opublikować aktualizacje we właściwym czasie.

W przypadku innych wskaźników, np:  jak dobrze konwertują udostępnienia w zależności od długości aktualizacji/ udostępnień, możemy wykorzystać śledzenie danych w Exelu. W przypadku Rand Fishkin, krótsze aktualizacje przyniosły wyższe wskaźniki klikalności.

Podczas testowania, należy pamiętać, aby do testu współczynnika konwersji nie dostał się spam. Nie ma szybszego sposobu na utratę zwolenników i fanów, niż wysyłanie linków w różnych formatach. W podlinkowanej powyżej stronie, badanie pokazało, że 66% użytkowników Twittera przestanie nas obserwować, jeśli dostanie od nas spam, a 58%  zaprzestanie obserwowania, jeśli pojawi się zautomatyzowany spam. Jeśli całkowicie zautomatyzujemy nasz profil na social mediach, to zmusi to ludzi do zablokowania nas i zaprzestania obserwowania. Dlatego też, nie należy kierować się tym całkowicie przy udostępnianiu.

Podsumowane

Warto skorzystać z poniższej listy, aby rozpocząć optymalizowanie naszych kampanii social mediowych:

  • Za pomocą mapy termicznej, znajdźmy najbardziej oglądane obszary na naszej stronie (CrazyEgg).
  • Użyjmy testowania A/B do identyfikacji optymalnego rozmieszczenia przycisków społecznych (KISSmetrics, Optimizely).
  • Ustalmy harmonogram aktualizacji lub udostępniajmy ręcznie w odpowiednim czasie (Buffer, Crowdbooster).
Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak zwiększyć konwersję analizując 5 przypadków zachowań konsumenckich? Część 2

W pierwszej części artykułu poznaliście już dwa studia przypadków zachowań konsumenckich oraz ich możliwe zastosowania w strategii marketingu i reklamy....

Zamknij