Jak stworzyć treść na stronę internetową, którą pokochają klienci i polubi Google?

Drukuj Drukuj Grudzień 10, 2012 Marketing i Reklama

Tworzenie treści na stronę www jest dosyć skomplikowane, prawda?

Musimy zachwycić użytkowników, zadowolić szefów i uwieść Google. A oprócz tego, wziąć pod uwagę kluczowe strategie i hierarchie produktów.

Nic dziwnego, że wiele stron internetowych przypomina dżunglę wypełnioną przydatnymi, ale ukrytymi treściami. Dostępne są one jedynie poprzez zawiłe klikanie na przyciski i linki tekstowe.

Powiedźmy to wprost. Nasza strona internetowa powinna być zaprojektowana dla naszego targetu. A jeśli zrobimy to poprawnie, Google nagrodzi nas odpowiednim i zyskownym ruchem na stronie. Z każdym algorytmem aktualizacji, Google coraz lepiej realizuje potrzeby osób poszukujących istotnych informacji.

 

W jaki sposób stworzyć treść, którą pokochają nasi odbiorcy i polubi Google? 

Wystarczy, że odpowiemy na następujące pytania:

 

1. Kim jest kupujący?

David Meerman Scott twierdzi, że kupujący to odrębna grupa potencjalnych klientów, archetypiczna osoba, do której nasz marketing chce dotrzeć.

Możemy kierować nasze działania do jednego nabywcy albo do kilku. Podczas projektowania strony internetowej, możemy brać również pod uwagę potencjalne osoby poszukujące pracy albo prasę. Ważne, aby mieć pewność dla kogo tworzymy naszą stronę internetową. Jeśli nie wiemy, kim są te osoby i na czym im zależy, to nie stworzymy dla nich treści.

 

Opracowanie contentu zadedykowanego kupującym może znacznie zwiększyć liczbę konwersji. Wystarczy podać przykład ‘Brand Regard’, którzy po wprowadzeniu nakierowanej na grupę docelową strony internetowej, trzykrotnie zwiększyli współczynnik klikalności. Natomiast, ‘RightNow Technologies’ czterokrotnie zwiększyli konwersję.

 

 

Czy posługujemy się tym samym językiem, co nasz target? Czy używamy tych samych terminów podczas omawiania swoich produktów? Jeśli ich użyjemy, zwiększymy swoje szanse na znalezienie nas w wyszukiwarkach i uznanie za istotne podmioty przez docelowych odbiorców.

 

2. Dlaczego warto dokonać u nas zakupów?

Musimy dać każdemu kupującemu powód, dla którego powinni od nas coś kupić. Zastanówmy się nad tym z punktu widzenia naszego targetu. Osoby kupujące nie są zainteresowane naszymi produktami, ale chcą wiedzieć, jak możemy pomóc im rozwiązać ich problemy, zwiększyć ich zyski, zaoszczędzić czas czy obniżyć koszty. Zależy im również na tym, aby stać się bardziej wydajnymi, zdrowszymi i szczęśliwszymi.

 

KISSmetrics wyjaśnia, jak ich oprogramowanie analityczne rozwiązuje problemy każdej grupy kupujących.

 

3. Dlaczego ludzie zastanawiają się nad zrobieniem zakupów u nas?

Aby zmaksymalizować sprzedaż, musimy pokonać wszelkie zastrzeżenia, jakie mogą mieć potencjalni klienci. Czy nasz produkt lub usługa są dla nich drogie? Czy produkt jest zbyt skomplikowany? Czy klienci obawiają się, że nasz produkt może nie być odpowiedni do ich sytuacji?

Odnieśmy się do wszystkich zarzutów na stronie sprzedaży albo przekierujmy ludzi na stronę z najczęściej zadawanymi pytaniami. Jeśli zależy nam na przekształceniu konwersji w sprzedaż, powinniśmy pokonać wszelkie potencjalne zastrzeżenia klientów.

 

Crazy Egg wyjaśnia, dlaczego warto kupić ich technologię śledzenia, nawet gdy możemy skorzystać z darmowego Google Analytics.

 

 

4. Jakie pytania zadają osoby kupujące?

Podczas sprzedaży towarów, większość kupujących ma pytania dotyczące ich zakupu. Jeśli udzielimy odpowiedzi na nie, staniemy się zaufanym dostawcą i autorytetem w swojej dziedzinie.

Warto zmienić sposób myślenia z, jak sprzedać widgety odchodzącym pracownikom, a zamiast tego zastanowić się, w jaki sposób możemy pomóc odchodzącym pracownikom wybrać im widget odpowiedni do ich wymagań.

 

Pomyślmy nad wyjściem poza prostą sprzedaż i rozważmy pytania typu:

  • Jak …?
  • Co …?
  • Gdzie …?
  • Kiedy …?
  • Kto …?
  • Dlaczego …?
  • Czy możemy …?
  • Czy my …?

Gdy uruchamiamy nową stronę internetową albo rozbudowujemy istniejącą stronę, nie musimy od razu odpowiadać na wszystkie te pytania. Wystarczy, że udzielimy odpowiedzi na najważniejsze z nich i stworzymy wstępny plan, który będzie miał na celu rozwikłanie pozostałych pytań.

 

Dostawca e-mail marketingu, MailChimp używa swoich szkoleń online, aby odpowiedzieć na pytania powiązane z usługą e-mailową. Strony te zajmują wysokie miejsca w rankingach w wyszukiwarkach dla fraz takich jak: w jaki sposób utworzyć autoresponder, kiedy jest najlepszy czas na wysyłanie e-maili i co to jest system podwójnego potwierdzenia.

 

Potencjalni klienci korzystają z Google, aby szukać odpowiedzi na swoje pytania. Jest to świetny sposób, aby wygenerować odpowiednio długi ruch na stronie i być pomocnym  dla potencjalnych nabywców.

 

5. Przed jakimi wyborami stoją ludzie?

Jakich wyborów muszą dokonać nasi potencjalni klienci przed samym zakupem? I jak możemy pomóc im dokonać właściwego wyboru?

Należy rozważyć wybór między różnymi modelami, markami, właściwościami produktu lub kategoriami. Na przykład, gdy szukamy nowego telefonu, będziemy usieli wybrać pomiędzy IPhonem vs. Androidem, IPhonem 5 vs. Galaxy s3, czarnym IPhonem vs. białym, IPhonem 16gb vs. 32 gb.

 

Opcja autouzupełniania w Google może zasugerować nam najczęściej wyszukiwane opcje i tym samym, daje nam doskonały punkt wyjścia.   

 

 

6. W jaki sposób pozwolić innym osobom przeprowadzić rozmowę?

Nasza rozmowa z klientem dotycząca sprzedaży będzie bardziej przekonywująca jeśli pozwolimy innym osobom dokonać sprzedaży. Czy posiadamy studia przypadków ilustrujące naszą wartość? Czy możemy zebrać referencje od klientów?

Jeśli tak, to pamiętajmy, aby nie były one „przesłodzone”. Zbyt pozytywne opinie wcale nie są tak wiarygodne. Możemy pokusić się o stworzenie krótkiej historii, pokazanie wątpliwości, jakie miał nasz klient przed dokonaniem od nas zakupu, a następnie wytłumaczyć, jak zostały one przezwyciężone i jak szczęśliwy jest teraz nasz klient.

 

Strateg ds. marketingu, Sean D’Souza wykorzystuje referencje, aby przezwyciężyć wątpliwości swoich klientów. Oto przykład: 

 

 

Jak wygenerować ruch na stronie i wypromować swoją firmę?

Przestańmy sprzedawać. Zamiast tego, możemy pomóc potencjalnym nabywcom w podjęciu decyzji zakupowych.

Odpowiedzmy na ich pytania dotyczące naszej branży i produktów. Stwórzmy przewodnik dla kupujących albo opracujmy możliwie najbardziej kompleksową sekcję FAQ.

Rosnący ruch na stronie wymaga ciężkiej pracy, wytrwałości i energii. Nie ma tu drogi na skróty. Ale jeśli włożymy w to wysiłek i podzielimy się swoją wiedzą, to zostaniemy wynagrodzeni.

Koncentrując się na grupie docelowej i stając się autorytetem w swojej dziedzinie, spowodujemy, że nasza firma będzie rosnąć i rozwijać się.

 

Przeczytaj poprzedni wpis:
Afiliacje.pl, czyli wszystko o rynku marketingu afiliacyjnego w Polsce

Afiliacje.pl - kopalnia wiedzy o polskim marketingu afiliacyjnym, pod redakcją Piotra Maślaka Kiedy po raz pierwszy dotarłam na Afiliacje byłam...

Zamknij