13 pułapek w kampaniach reklamowych PPC

Uruchomienie płatnej kampanii w wyszukiwarkach nie jest łatwe i nie należy podejmować się tego działając intuicyjnie. Istnieje kilka ważnych praktyk, które pomagają zapewnić, że nasza kampania PPC przyniesie jak najwyższy współczynnik konwersji. Informuje on o tym, jaka część użytkowników Internetu odwiedzających naszą stronę dokonała pożądanego działania, np: zakupu.

Agencja Trada w swoim seminarium wymieniła niektóre z pułapek, które mogą spowodować, że nasza płatna kampania w wyszukiwarkach zacznie być coraz gorsza. Z całą pewnością należy unikać tych szkodliwych praktyk.

 

13 pułapek w kampaniach PPC, których należy unikać

1. Przyciąganie ruchu do naszej strony głównej.

Głównym celem płatnej kampanii w wyszukiwarkach jest przekierowanie internautów, od naszych reklam do stron, gdzie następuje konwersja leadów. Nasza strona główna nie jest zoptymalizowana do takiej konwersji. Dlatego też trzeba upewnić się, że odwiedzający zostali wysłani do odpowiedniej strony docelowej, specjalnie zaprojektowanej do konwersji. Ponadto, takie strony powinny być wypełnione słowami kluczowymi pasującymi do grup reklamowych. Dla przykładu, jeśli mamy grupę reklamową dla „czerwonego obuwia sportowego”, to musimy uwzględnić niektóre słowa klucze pasujące do tej grupy w tekście strony docelowej.     

2. Ufanie intuicji.

Już wcześniej wspomniane zostało, że płatne wyszukiwanie nie jest intuicyjne. Możemy sądzić, że wiemy, jakie słowa kluczowe i grupy reklamowe najlepiej sprzyjają konwersji, ale równie dobrze możemy być w błędzie. Czasami reklamy, po których nie spodziewamy się skuteczności, mają bardzo wysoki współczynnik „klikalności”. Dlatego, gdy podejmujemy decyzje służące optymalizacji naszej kampanii, warto opierać się na danych.

3. Ciągła walka o pierwsze miejsce.

Nie zawsze musimy znajdować się na pierwszym miejscu. A co ważniejsze, jest mało prawdopodobne, że będziemy we wszystkim pierwsi i najlepsi. Należy skupić się na najważniejszych słowach kluczowych (szczególnie na słowach związanych z marką), które należy ustawić na pierwszym miejscu w płatnym wyszukiwaniu. Nie warto tracić czasu i pieniędzy próbując być pierwszym w rankingu każdego słowa kluczowego.

4. Targetowanie dużego obszaru.

Jest to punkt, któremu warto przyjrzeć się bardziej, szczególnie, gdy ustalamy nasz target na poziomie lokalnym i regionalnym. Jeśli firma instalacyjna obsługuje jedynie obszar Wielkiej Brytanii, to za każdym razem, kiedy ktoś spoza tego kraju kliknie na naszą reklamę, zapłacimy dużo pieniędzy. W tym przypadku warto skorzystać z ‘geo targetingu’, aby dokładnie określić, gdzie nasze reklamy mają być wyświetlane. Dzięki temu będziemy pewni, że nasze wydatki są dobrze wykorzystywane.

5. Korzystanie z pojedynczych, ogólnie pasujących słów kluczowych.

Takie słowa kluczowe są często bez znaczenia dla naszego produktu czy usługi i w rezultacie przyciągają mniej stargetowany ruch na naszą stronę, a konwersja odbywa się po niższych stawkach. Nie wspominając o tym, że zwykle są dosyć drogie. Zamiast więc używać długich fraz kluczowych (więcej niż 3 słowa), lepiej dokładnie ustawić jedno słowo kluczowe lub wyrażenie. To pomoże w określeniu bliższego zasięgu, utrzymując jednocześnie słowa kluczowe i miejsca reklamowe ukierunkowane na odbiorców, którzy szukają bardziej szczegółowej i konkretnej oferty.

6. Niewykorzystywanie całej dostępnej przestrzeni.

Projekt naszych reklam w wyszukiwarkach może w znaczący sposób wpłynąć na współczynnik konwersji. Należy skorzystać z 70 znaków, które mamy i zrobić coś, co przyciągnie uwagę użytkownika wyszukiwarki. Poprzez tworzenie emocji, zawieranie aktualnych czy kontrowersyjnych treści, mamy szansę, że reklama będzie się wyróżniać. Warto wykorzystać również wyświetlacz adresu URL, który nie jest tym samym wyświetlaczem, który przekierowuje odwiedzających po kliknięciu. Dla przykładu, jeśli reklama dotyczy butów, adres URL może być następujący: www.mycompany.com/shoes . Przy czym słowo kluczowe ‘shoes’ powinno być pogrubione i bardziej widoczne dla osoby oglądającej.

7. Brak wezwania do działania.

Należy poinformować osoby oglądające, czego mogą spodziewać się, gdy są przekierowani do naszej strony docelowej. Jeśli są świadomi tego, co powinni zrobić, kiedy tam się znajdą, to będą też bardziej skłonni do konwersji leadów. Na pewno pomagają w tym, takie zwroty jak: ‘sign up’,’get a free trial’, ‘try it free’ czy ‘order’.   

8. Pozwolenie, aby termin wygasł.

Tak jak duże znaczenie ma projekt reklamy oraz wybór jej egzemplarza, tak samo istotne jest, aby upewnić się, że nie korzystamy z reklam z nieważnymi datami. Nie wygląda to dobrze, jeśli reklamujemy ofertę specjalną z okazji Dnia Walentynek w marcu. Aby nasza oferta wydawała się bardziej ważna, dobrą taktyką jest umieszczanie w reklamach dat. Należy jednak pamiętać, aby ustawić powiadomienie w kalendarzu, a kiedy minie ustalony przez nas termin, edytować lub usunąć datę.

9. Wypełnienie reklamy przymiotnikami.

Nie powinniśmy pozwolić, aby nasze reklamy przedstawiały naszą firmę w samych superlatywach. Mówienie, że mamy najlepsze buty do tenisa, nie przekona oglądającej osoby do zakupu. A to dlatego, że nie przekazaliśmy najważniejszego, czyli wartości, jaka płynie z zakupu tych butów. Ograniczony tekst (70 znaków) wymusza jak najlepsze wykorzystanie tej przestrzeni, w sposób pokazujący wartość naszej oferty, tak aby była ona namacalna i odnosząca się do osób oglądających ją.

10. Ustalenie nieprawidłowych oczekiwań.

Naszą kampanię należy rozpocząć od dokładnego określenia celów, które chcemy osiągnąć. Potem musimy dopasować nasze oczekiwania zgodnie z tym, co chcemy osiągnąć. Potrzebne będzie także właściwe zrozumienie wskaźnika ROI (zwrot z inwestycji) i ustalenie docelowego ROI dla kampanii. Jasne cele i oczekiwania pozwolą nam skoncentrować się na optymalizacji właściwych rzeczy.

11. Oddzielenie PPC i SEO.

Pozycjonowanie stron internetowych różni się od Pay-Per-Click tym, że jest nieodpłatne, oparte na organicznym rankingu i ma różne strategie optymalizacji. Jednakże, należy pracować zarówno na PPC jak i na SEO, ponieważ dane, które uzyskujemy od każdej z nich uzupełniają się wzajemnie. Na przykład, możemy użyć skutecznych słów kluczowych dla PPC, aby zbudować listę słów kluczy dla SEO.

12. Zrobienie przerwy od kampanii.

Jeśli zignorujemy naszą kampanię choćby na kilka dni, to łatwo możemy dojść do sytuacji, w której wymkną nam się spod kontroli wszelkie koszty. Dlatego potrzebna jest stała optymalizacja kampanii pod względem lepszych słów kluczowych, grup reklamowych, projektów reklam etc. Zawsze powinniśmy robić to, co możemy, aby obniżyć nasze koszty.

13. Brak testowania.

Dzięki nieustannemu testowaniu możemy zebrać informacje, które posłużą nam do dalszych zmian w kampanii. Dobrym pomysłem, z którego można uczynić zasadę, jest posiadanie trzech tekstów reklamowych dla każdej z grupy reklamowej. Jeden tekst, którego jesteśmy pewni, jeden podobny do pierwszego, ale jednak różny oraz jeden, który jest zupełnie inny od pozostałych. Warto uruchomić je na kilka tygodni i obserwować, który z nich osiąga dobre wyniki, a który się nie sprawdza. Na podstawie tych informacji może dokonać optymalizacji kampanii.

 

Przy tworzeniu i zarządzeniu własną płatną kampanią w wyszukiwarkach, warto zapamiętać wszystkie potencjalne przeszkody, które mogą pojawić się na naszej drodze i starać się ich unikać. Z pewnością współczynnik konwersji będzie wtedy zdecydowanie lepszy.   

 

Trafiliście kiedykolwiek na takie przeszkody? Udało Wam się ich uniknąć?

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dlaczego warto prowadzić badania przed startem na przesyconym rynku?

Marketerzy niewłaściwie badają oferty produktów i często startują na przesyconych rynkach, a tak naprawdę wszyscy jesteśmy temu winni. Prowadząc kampanie...

Zamknij